Kosmetyczni ulubieńcy stycznia :)

07:28upsidedown

Pierwszy miesiąc Nowego Roku za nami więc najwyższa pora przedstawić Wam moich kosmetycznych ulubieńców stycznia! :)



Zacznę od tuszu do rzęs, który jest moim dotychczas najlepszym i ulubionym tuszem :) Jest to mascara Big&Daring firmy AVON. Zamówiłam go, kiedy po raz pierwszy AVON wydał go w swoim katalogu a więc mam go już spory okres czasu, co widać na zdjęciach, że jest już zużyty. Nie oczekiwałam jakiejś rewelacji i muszę przyznać, że na początku jego duża szczoteczka bardzo mnie denerwowała, nakładał nadmiar tuszu, trudno było ładnie ułożyć rzęsy (przez co rzadziej go używałam), aczkolwiek kiedy już troszczkę się zużył, podsechł (wiadomo, że każdy tusz po jakimś czasie wysycha - w tym przypadku na korzyść :) ) okazał się moim najlepszym tuszem! Ładnie unosi, wydłuża i podkręca rzęsy, nie osypuje się, bardzo lubię go używać. Będę niedługo musiała zamówić kolejny egzemplarz, gdyż tego mam już bardzo mało i muszę nakładać kilka warstw :(
Jedynym mankamentem którego nie lubię w tym tuszu jest jego toporne zmywanie. Nieraz muszę się trochę namęczyć z demakijażem, aby zmyć go dokładnie i tak, żeby nie podrażnić powieki. Mimo wszystko - uwielbiam go! :)




Jeśli jesteśmy już przy mascarach przejdę do kolejnej. Dostałam ją od cioci na gwiazdę w pakiecie z pudrem. Jest to mascara STIMULONG firmy ASTOR. Jest ona moim mniejszym ulubieńcem, zaraz powiem ze względu na co. Jej szczoteczka jest jakoś dziwnie zaprojektowana.. nabiera ogromną ilość tuszu, który jest rzadki i przy próbie nałożenia go na rzęsy nakłada się dosłownie cała kałuża tuszu i rzęsy wyglądają jak po dwugodzinnym płaczu, z każdą próbą wyczesania tuszu naklada się go jeszcze więcej, rzęsy się sklejają, a to wygląda przeokropnie. Nie wyobrażam sobie użyć go póki co do starannego makijażu. ALE ALE! :) muszę Wam powiedzieć, że po odciśnięciu nadmiaru tuszu ze szczoteczki w chusteczkę higieniczną jest bardzo znośnie. Ładnie wydłużają się rzęsy, są ładnie rozdzielone i uniesione. Bardzo ładnie trzyma się na rzęsach, nie osypuje, nie podrażnia oczu. Kiedy troche się zużyje myślę, że się ze sobą bardziej zaprzyjażnimy ;)



Skoro wspomniałam o pudrze - chodziło mi o puder Max'a Factor'a - CREME PUFF. Również dostałam go na gwiazdkę, niestety w troszke zbyt ciemnym odcieniu jak dla mnie, ale mimo wszystko nie wygląda to strasznie. Puder ma wiele zalet. Idealnie utrzymuje się na cerze, matowi ją, nie zmywa się. Lubię go używać do codziennego szybkiego makijażu, kiedy nie używam podkładu. Świetnie się nadaje. Moja cera wygląda gładko, ładnie i nie przetłuszcza się.



Kolejnym ulubieńcem jest krem do twarzy z brzoskwinią i kwiatem bawełny z AVON'u. Słuchajcie, ten krem jest świetny! Tak świetnie nawilża, moja skóra już po kilku dniach stosowania znacznie się poprawiła, przestała się przetłuszczać, nawilżyła się, zmniejszyły mi się zaczerwienienia i skóra stała się bardzo gładka i miękka :)Nie spodziewałam się, że będzie aż tak przjemny, kosztuje niewiele (ok 6-7zł) a działa świetnie! Polecam z całego serca! :)




I moim ostatnim ulubieńcem jest intenstywnie nawilżający krem do rąk z mleczkiem pszczelim firmy AVON. Krem jest idealny na zimę, rzeczywiście intensywnie nawilża, skóra ma piękny kolor i jest bardzo delikatna w dotyku, ma też ładny zapach :) Jedyną wadą jest, że najlepiej nakładać go wieczorem, przed snem, ponieważ baardzo długo się wchłania przez co może sprawiać dyskomfort i przeszkadzać w wielu czynnościach (w moim przypadku bardzo trudno robić mi notatki w szkole bo ręka ślizga się po długopisie ;))



To wszystko na dziś. Liczę na Wasze komentarze, opinie na temat kosmetyków jak i bloga :)
Zapraszam do obserwowania! :)

You Might Also Like

6 komentarze

  1. Sporo tych ulubieńców. I fajne kosmetyki wybrałaś. :)

    Pozdrawiam i obserwuję,
    Birginsen.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post.Zapraszam też do mnie http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. nie dziwie się że wybrałaś te rzeczy do ulubieńców ;) same fajne rzeczy
    pozdrawiam ;) http://creamshine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetni ulubieńcy :)
    Może wspólna obserwacja ?
    http://paulinanowakk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajni ulubieńcy :). Śliczne zdjęcia i świetna jakość! Będę tu zdecydowanie częściej wpadać, świetnie sobie radzisz.

    http://emiemaila.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Krem do rąk najlepszy! :)
    Myślę, że większość tuszy na początku ma ten sam problem który tu opisałaś- nabierane jest za dużo tuszu na szczoteczkę co jest bardzo irytujące ;/
    http://variouseverything.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Collaboration